Jak mówiłem,czas już lecieć do portu,do naszego gościa. ;)
Przyjechał on dla nas z Indii,i ma dla nas herbatę Fair Trade,czyli herbatę sprawiedliwego handlu. :-) Jay teraz zaproponuje nam,żebyśmy wzięli woreczek,i zanieśli go do restauracji. Jednak jesteśmy za słabi. Biegnijmy na plażę po batonik! :D Gdy już wrócimy,znowu okażemy się za słabi. :-( W takim razie wracamy na plażę,i zajadamy się kolejnym przysmakiem. ;> Następnie klikamy na worek,i lecimy do dżungli.
Jesteśmy w dżungli,jemy kolejny batonik,i... Miasto nas wita! =) Czas na upragnione San Fran Panfu, i restaurację! ;P Gdy do niej wejdziemy, otrzymamy od Bruna czajniczek do herbaty!
W weekend zabawa będzie bez końca! :O W piątek czeka nas dodatkowo Dzień Złotych Pand!
Do napisania! ;-)
0 comments:
Prześlij komentarz
Jeśli masz pytanie, pytaj! Chętnie odpowiem :)