Niestety, po obudzeniu Paula i tak Biterrlandia nie odsunęła się od Panfu... Paul i owszem, jest w swoim pokoju, ale naszej wyspie nadal może grozić niebezpieczeństwo! Jednak za trud i wysiłek Kamaria w nagrodę daje nam medal :
Biegnijcie więc pomóc Kamarii, bo, jak widzicie, opłaca to się :D
Poza tym dzisiaj Guliwer żegna się z nami. Oto krótkie przemówienie podróżnika :
Hmm, moja inteligencja mnie zawiodła :D Tak więc żeby nie zmieniać rozmiaru strony przez powiększenie obrazków, opowiem Wam o po co mniej więcej przybył Guliwer:
Tak więc nasz podróżnik, jak już pewnie wiecie, przybył na Panfu bo bardzo rzadką roślinę. My poprzez znoszenie mu składników do eliksiru przyczyniliśmy się do jego odkryć naukowych. On w nagrodę za pomoc daje nam koszulkę z jego inicjałem. Jak zwykle znajdziemy ją w swoim inwentarzu :D
Trzecią sprawą jest nasz jedyny taki przewodnik po Internecie - Oscar. Dziś jest bardzo hojny
Kiedy wysłuchamy rad Oscara otrzymamy 100 złotych monet. Niby nie wiele, ale grosz do grosza i wyjdzie kokosza
Ale nie możemy być bardzo zachłanni! Możemy dostać tylko tyle monet dziennie :) Jak widzicie opłaca się słuchać innych :D
Pozdrowionka ;]
PS Kto pyta, nie błądzi! Zadawajcie pytańka na odpowie, a ja z chęcią na nie odpowiem
Ja mam ZP i dostałem Cały ubiór Guliwerka xd
OdpowiedzUsuńhehe... gieniuk, jesteś głupim debilem
OdpowiedzUsuńNie da sie wejść do tego kraju :(
OdpowiedzUsuńHej ! wesoły ten blog, pełen kolorów , podoba mi się ;) zapraszam do mnie ;) szkola-uczuc-x3.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńSwieetna nota.. :D Jak zwykle, wpadaj do mnie www.michaaa.blog.onet.pl ; ))
OdpowiedzUsuń